Bieg po zdrowie – sprawdź jak się przygotować na chłodniejsze dni

Gdy za oknem coraz częściej widać zasnute chmurami niebo, a temperatura zbliża się do granicy zera stopni, motywacja do biegania może spadać. Chłód, deszcz oraz zimowy mróz mogą skutecznie odstraszać zwłaszcza początkujących biegaczy, jednakże poniższe rady pomogą przygotować się do ćwiczeń w okresie jesienno-zimowym.

Zdrowy rozsądek – najlepszy pomocnik

Niezależnie od posiadanego sprzętu oraz doświadczenia, podejmując decyzję o wyjściu z domu, trzeba zwrócić uwagę na warunki atmosferyczne oraz nasze otoczenie. Ulubiona trasa w czasie deszczu może roić się od kałuż, pod którymi kryją się dziury, co grozi kontuzją. Jeżeli w zimie okolica nie została odśnieżona, pod warstwą białego puchu może znajdować się śliski lód. W takich sytuacjach lepiej znaleźć inną trasę lub skorzystać z bieżni w okolicznej siłowni. Warto również zwracać uwagę na prognozę pogody, gdyż gwałtowny opad deszczu, burze lub porywiste wiatry mogą stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia.

Spokojny start – rozgrzewka

Jesień oraz zima to czas, w którym szczególną uwagę trzeba zwrócić na przygotowania do biegu. Niska temperatura nie sprzyja rozciąganiu, dlatego warto rozgrzać się w ciepłym miejscu, – na przykład w domu – i dopiero wtedy udać się na zewnątrz. Nie należy również z miejsca rozpoczynać biegu, ale pokonać pierwsze kilkaset metrów szybkim marszem i dopiero później przejść do truchtu. To pozwoli naszemu ciału dostosować się do panujących na zewnątrz warunków.

Ubiór na chłodne dni? Tylko cebulka!

Niezależnie od tego, czy mowa o treningu w październiku, czy w lutym, podstawowa zasada ubierania się pozostaje niezmienna: stosujemy warstwy. Dlaczego? Zadaniem ubrań jest „uwięzienie” ciepłego powietrza, które chroni nasze ciało przed warunkami zewnętrznymi. Im więcej ubierzemy warstw, tym więcej powietrza będzie dzieliło nas od mrozu. Z tego powodu dwie cienkie warstwy ubrań są zazwyczaj skuteczniejsze od jednej, grubszej warstwy.

Bielizna – najlepiej wybrać modele termoaktywne, które zapewnią dobre przyleganie do ciała oraz odprowadzanie wilgoci ze skóry. Sportowa bielizna powinna stanowić pierwszą warstwę, na którą nałożymy kolejne ubrania.

Warstwa termiczna – te ubrania będą naszą główną ochroną przed niską temperaturą. W zależności od warunków warto sięgnąć po koszulki z długim rękawem, ocieplane spodnie, bluzy oraz cienkie polary. Jeżeli zamierzamy biegać w deszczu lub podczas wietrznej pogody, na wierzch zakładamy kurtkę przeciwwiatrową. Ubiór powinien zapewniać nam swobodę ruchu, dlatego powinniśmy unikać ciężkich kurtek. Tego rodzaju strój sprawdza się przy marszu, jednak podczas biegu gruba, puchowa kurtka zostałaby szybko przepocona i straciłaby wiele ze swoich właściwości termoizolacyjnych.

Dodatki – całość to więcej, niż suma części

Jeżeli spodziewamy się deszczu oraz wilgoci dobrym pomysłem będzie zadbanie o buty do biegania za pomocą preparatów, które zapewnią ochronę przed wodą. Tym sposobem uchronimy obuwie przed uszkodzeniem, a nasze stopy przed przemoczeniem. Nieodłącznymi elementami stroju powinny być wygodne skarpety, rękawiczki, czapka oraz chusta (komin) na szyję. Człowiek traci najwięcej ciepła przez najbardziej oddalone od serca kończyny. O ile w czasie treningu nie musimy chronić się przed odmrożeniami, warto zabezpieczyć się przed przeziębieniem oraz infekcjami. Jeżeli biegamy po zmroku lub o poranku mądrym zakupem będą elementy odblaskowe bądź kamizelka, która zapewni nam odpowiednią widoczność w ciemnościach.